Portal Sobota - 25 maja 2019 Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny      "Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość". ks. Tadeusz Olszański
Szukaj     Szukaj wg branż Dodaj wpis
Menu
2019-02-20 Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło pierwszych kandydatów do wyborów europejskich

Sześciu członków rządu, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu oraz posłowie – to oni powalczą o miejsca w Parlamencie Europejskim z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Na listach znajdują się m.in. wicepremier Beata Szydło oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński.


Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło pierwszych kandydatów do wyborów europejskich. Niektóre nazwiska zaskakują, bo wśród nich znajduje się kilku ministrów.



– Jest to pewna praktyka, która w kolejnych wyborach się powtarza- mówił w „Polskim punkcie widzenia” szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.



Nie często jednak zdarza się, by do Parlamentu Europejskiego startowało sześciu członków rządu i dwóch wicemarszałków. Na liście znajdują się bowiem m.in. wicepremier Beata Szydło, minister Beata Kempa, minister Joachim Brudziński, minister i rzecznik rządu Joanna Kopcińska, wiceminister Jarosław Sellin, minister Anna Zalewska, rzecznik PiS i wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek oraz wicemarszałek Senatu Adam Bielan.



– Liderzy naszej formacji politycznej, którzy realizują różne ważne zadania, m.in. jako ministrowie, np. minister MSWiA Joachim Brudziński, są świetnie przygotowani również do funkcjonowania na forum Parlamentu Europejskiego, gdzie musimy realizować sprawy związane z zadbaniem o interes Polski – powiedział Michał Dworczyk.



Jak zaznaczył szef kancelarii premiera, przed Unią Europejską stoi wiele wyzwań. Wśród nich m.in. Brexit, dlatego skład do europarlamentu musi być silny.



– Politycy kompetentni, ideowi i sprawdzeni w bojach – podkreślił Michał Dworczyk.



Jacy politycy zostaną zatem w kraju? To pytanie szczególnie ważne w kontekście zbliżających się jesiennych wyborów parlamentarnych. Dotychczas takie osoby jak Beata Szydło czy Joachim Brudziński były uważane za tak zwane lokomotywy PiS-u w wyborach.



– Na szczęście zaplecze personalne i kadry PiS są na tyle szerokie, że ci politycy mogą zostać zastąpieni przez godnych następców – mówił szef kancelarii premiera.



Pełne listy Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego zostaną przedstawione dopiero po całkowitym zaakceptowaniu przez komitet polityczny partii.


TV Trwam News/RIRM


Źródło: radiomaryja.pl, 20 lutego 2019





mj


Aktualności
ARCHIWUM
© Wszelkie prawa zastrzeżone - INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: IA Telekom