Portal Czwartek - 20 wrzesnia 2018 Eustachego, Faustyny, Renaty     "Sprawiedliwi mało mówią, a wiele czynią" - Z Talmudu
Szukaj     Szukaj wg branż Dodaj wpis
Menu
2018-02-23 [TYLKO U NAS] M. Horała: Apel L. Wałęsy jest dla prezydenta Gdańska ogromnym problemem

Apel Lecha Wałęsy, by Paweł Adamowicz nie kandydował na prezydenta Gdańska, dla samego Adamowicza jest ogromnym problemem. Cały konflikt wokół wyboru kandydata Platformy Obywatelskiej jest bardzo niekorzystny wizerunkowo dla tej partii – podkreślił Marcin Horała, poseł Prawa i Sprawiedliwości, podczas „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam. Polityk odniósł się także do najbliższych wyborów samorządowych.


Marcin Horała zaznaczył, że obecny konflikt wokół wyboru kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta Gdańska jest przede wszystkim problemem wizerunkowym dla największej partii opozycyjnej.



– Paweł Adamowicz postawił Schetynę w trudnej sytuacji, ale wcześniej to pan Schetyna postawił w takiej sytuacji pana Adamowicza, bo dał wywiad, gdzie mówił, iż raczej nie będzie kandydatem Platformy, bo ma inne plany. Ustawiał mu plany, a Adamowicz pokazał, że sam je sobie ustawia i będzie startował. To jest przede wszystkim wizerunkowy problem dla Platformy Obywatelskiej. O ile w samym Gdańsku Adamowicz jest mocnym kandydatem – zna cały system, który budował przez 20 lat – o tyle w skali kraju jest wizerunkowym obciążeniem. Widać jego procesy, problemy, mało wiarygodne tłumaczenia nt. pochodzenia majątku. To będzie obciążało całą PO, stąd nie do końca jest chętna, żeby go popierać – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości.



Lech Wałęsa zaapelował w czwartek do Pawła Adamowicza, aby nie kandydował na prezydenta Gdańska [czytaj więcej]



– Dla Pawła Adamowicza jest to na pewno ogromny problem. Przez lata Adamowicz prowadził politykę bałwochwalczego kultu Lecha Wałęsy. Czcił go na wszelkie możliwe sposoby i czynił główną postacią właściwie Polaki, a już w „Solidarności”… Prawie sam Wałęsa był w „Solidarności” i nikogo innego – można by odnieść takie wrażenie – wskazał polityk.



Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że pojawienie się innego kandydata PO niż Paweł Adamowicz może być podobną operacją, jak Nowoczesna w ostatnich wyborach parlamentarnych: ludzie mają już dosyć „tej” władzy, więc podsuwa się im coś, co ma być zmianą, a właściwie wychodzi na jedno.


Były prezydent Lech Wałęsa oświadczył również, że będzie walczył, aby liczba kadencji na stanowisku prezydentów miast – nie przekraczała dwóch.



– Pan Wałęsa bardzo często różne rzeczy mówi i one są wzajemnie sprzeczne, więc nie przywiązywałbym dużej wagi do tej deklaracji, ale tak, zgadzam się. Od zawsze byłem zwolennikiem takiego ograniczenia liczby kadencji wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Mają ogromną władzę w skali samorządu nieporównywalną z jakąkolwiek władzą w państwie. To tak, jakby w państwie był urząd łączący uprawnienia prezydenta, premiera, wszystkich ministrów i jeszcze paru innych instytucji. Tak jest na świecie, że jak jest bardzo silna jednoosobowa władza wykonawcza z wyboru, to ma ograniczoną liczbę kadencji. Z tym, że kiedy to wprowadzaliśmy, to opozycja krzyczała, iż jest to niesłuszne, niezgodne z konstytucją, łamanie praworządności i nieomalże praw człowieka – akcentował Marcin Horała.



Poseł Prawa i Sprawiedliwości ustosunkował się również do organizacji tegorocznych wyborów samorządowych w świetle nowego prawa wyborczego. Podkreślił, iż ważnym etapem zmian jest wybór 130 komisarzy.



– Ideałem reformy prawa wyborczego (…) jest przeniesienie technicznej strony wyborów z samorządów do niezależnej, bezpartyjnej, państwowej organizacji wyborczej. Do tej pory te czynności bardzo często podejmowali wójtowie, burmistrzowie, prezydenci, czy np. rady gmin dzieliły na okręgi. To rodziło podejrzenia stronniczości. Wójt przecież może być członkiem partii i podlegli mu służbowo urzędnicy – organizowali mu wybory (…). Teraz docelowo państwowy komisarz wyborczy, z zakazem przynależności do partii politycznych, zakazem działalności politycznej (o startowaniu w wyborach nie mówiąc), i podlegli mu urzędnicy wyborczy będą przeprowadzać organizacyjną stronę, częściowo już od najbliższych wyborów, a w całości w kolejnych wyborach – mówił Marcin Horała.   



https://www.youtube.com/watch?time_continue=134&v=3fHXSJopXY8


RIRM


Źródło: radiomaryja.pl, 23 lutego 2018





mj


Aktualności
ARCHIWUM
© Wszelkie prawa zastrzeżone - INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: IA Telekom