Portal / Dom i rodzina / PORNOGRAFIA ZBIERA SWOJE ŻNIWO!!! Wtorek - 21 maja 2019 Jana, Moniki, Wiktora      "Życie tylko dla samego siebie jest korozją osobowości". Wiktor Hugo
Szukaj     Szukaj wg branż Dodaj wpis
Menu
To jest cena medialnego permisywizmu
Dyscyplina zamiast likwidacji gimnazjów
Nauczyciele funkcjonariuszami publicznymi
Szkoły bez telefonów
Bezstresowa szkoła i gdańska tragedia
Gimnazja muszą zniknąć
Ostrzejsze kary dla nieletnich
PORNO zbiera swoje żniwo
W USA są klasy o zaostrzonym rygorze
Żałoba we wszystkich szkołach
Ostrzej po wakacjach
Szkoły do przeglądu
E-mail zaufania

Prof. Krystyna Czuba, medioznawca, wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej:

Jestem nauczycielem akademickim w zakresie medialnym i znam mechanizmy życia społecznego, mogę więc powiedzieć, że na pytanie, które stawiają sobie ludzie, jest tylko jedna odpowiedź, że wina nie leży zasadniczo po stronie młodzieży, tylko tych nauczycieli, którzy w tym momencie nie byli czujni, bo pozostawili młodzież samą sobie. Źródło tej tragedii jest przede wszystkim w receptach medialnych. W mediach wszechobecne są przede wszystkim seks i pornografia.
Bez ograniczeń i kontroli. Takie wizje zapadają w świadomość i podświadomość ludzi, zwłaszcza bardzo młodych. Młodzież czternastoletnia, a nawet młodsza, wchodzi w okres dojrzewania, więc jest to okres zainteresowania problematyką seksualną, który buduje jednocześnie stan napięcia, spowodowany przeżywaniem własnej seksualności. Szkoła oferuje wychowanie seksualne najczęściej w oderwaniu od małżeństwa i rodziny. To samo robią media. A młody człowiek przeżywa to spontanicznie, ucieka od pouczeń ojca czy matki. Najbardziej podatny jest na wpływ mediów. Od mediów młodzież przyjmuje recepty jako coś, co jest niepodważalne. A w nich lansowana jest wolność bez granic. Przypomnijmy sobie, że to "róbta, co chceta" stało się sloganem tysięcy młodzieży, która powtarza go za pewnym "autorytetem medialnym". I to jest pierwsza sprawa, z powodu której ta sytuacja gdzieś musiała się wydarzyć. Wydarzyła się niestety w Gdańsku, ale w każdym miejscu byłaby możliwa. Jest tu ważne, żeby powiedzieć to bez ogródek, że wolność bez ograniczeń zawsze jest nieprawdziwa. W dziedzinie ludzkiej seksualności może być katastrofą, jaka się wydarzyła. W takiej wolności bez granic nie ma nawet złudzeń o tym, że istnieje miłość. Ta "wolność", którą jest seks, ma służyć odprężeniu, przyjemności, no i to jest najważniejsze. Media podkreślają, że niemal każdy młody człowiek uprawia seks. To jest prowokacja i jednocześnie podpowiedź. W ten sposób, swoim przekazem, wzmacniają aktywność seksualną, a nawet dewiacyjną młodego człowieka. Obserwowałam wczoraj w Wiadomościach, jak komentował to ojciec jednego z chłopaków, który brał udział w tym zbiorowym gwałcie, bo tak to trzeba nazwać. On powiedział, że to był jakiś żart, a winę zrzucił na brak opieki ze strony nauczycieli. Dramatyczna sytuacja! Rodzice także tworzą rodziny, które wolą żyć na luzie, niż stawiać wymagania sobie i innym. Brutalna zmysłowość czy egoizm, szukanie chwilowej przyjemności istnieje w świecie dorosłych, i to się odbija na dzieciach. To rodzice są konsumentami tych dewiacyjnych propozycji, często płynących od mediów. Nie należy więc dziwić się dzieciom. Była to pierwsza informacja w głównym wydaniu Wiadomości, ale nikt z komentujących nie powiedział, że w mediach jest jakaś ogromna wina i źródło tego zła, które pokazuje, że seks oderwany od miłości jest dewiacją, i dowiodła tego gdańska tragedia.

Fragmenty wypowiedzi dla Radia Maryja

© Wszelkie prawa zastrzeżone - INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: IA Telekom