Portal / Dom i rodzina Piatek - 17 sierpnia 2018 Anity, Elizy, Mirona     "Doniosłość teraĄniejszości rzadko jest natychmiast rozpoznana; następuje to dopiero o wiele póĄniej." Arthur Schopenhauer
Szukaj     Szukaj wg branż Dodaj wpis
Menu
Mamo nie pij!
Oddać rodzinie to, co się jej należy
Człowiek to nie surowiec do badań
Dzisiejsza rodzina, Jaka jest - Jaka powinna być.
Familia unida! Rodzina zjednoczona!
Dziecko to nie surowiec do badań
Miłość a granice akceptacji
Rodzina i rodzice niedocenieni
Informacja rządu o sytuacji społecznej i materialnej rodzin
Uratowałam zycie syna
Technologia w służbie życiu
120 zł na każde dziecko
Rodziny wielodzietne? Ależ tak!
Zablokować finansowanie badań na komórkach macierzystych
ZABIJANIE DZIECI NIENARODOZNYCH JEST JAK HOLOKAUST
ZASIŁEK RODZINNY
Gry a zmiany w mózgu - psychologia

Mimo wysokiego poziomu wiedzy medycznej wciąż istnieją dziedziny, w których lekarze wykazują się ogromną wprost ignorancją. W efekcie rodzą się dzieci z objawami tzw. Płodowego Zespołu Alkoholowego (ang. FAS - Fetal Alkohol Syndrome). Zdarza się, że to sami lekarze proponują kobietom oczekującym narodzin dziecka lampkę wina, a nawet koniaku. W sobotę obchodziliśmy VI Światowy Dzień FAS.
- Wciąż zdarza się, że lekarz po trafi powiedzieć do matki spodziewającej się narodzin dziecka: żeby się pani lepiej czuła, dla lepszego obiegu krwi, proszę wypić lampkę wina. Tyle że ta lampka wina na 100 procent szkodzi dziecku! - mówi Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych organizującej sobotnie obchody Dnia FAS. - Trudno powiedzieć dokładnie, jaka ilość alkoholu jest szkodliwa. Ponieważ nie wiadomo jaka, więc bezpieczniej na pewno nie pić w ogóle - tłumaczy dr Nel Dąbrowska-Leonik z Kliniki Niemowlęcej Instytutu-Pomnika Centrum Zdrowia Dziecka.
To, co się dzieje z dzieckiem w życiu płodowym, w najwyższym stopniu zależy od organizmu matki. Dlatego alkohol spożywany przez kobietę w czasie ciąży nawet w małych ilościach jest szkodliwy, jeśli nie dla matki, to na pewno dla dziecka! Szczególnie niebezpieczny jest w pierwszym trymestrze ciąży, kiedy formuje się u dziecka ośrodkowy układ nerwowy. W skrajnych przypadkach alkohol może bowiem doprowadzić do uszkodzeń mózgu lub zaburzeń funkcjonalnych jego pracy. Mówimy wówczas o tzw. Płodowym Zespole Alkoholowym. Dziecko cierpiące na to schorzenie ma nie tylko problemy zdrowotne - m.in. oddechowe i koordynacyjne, ale także szkolne - jak trudności z zapamiętywaniem czy uczeniem się, i wreszcie problemy emocjonalne (najczęściej dzieci są nadpobudliwe).
AMJ, "Nasz Dziennik" 2006-09-11
© Wszelkie prawa zastrzeżone - INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: IA Telekom